AKTUALNOŚCI

Sieci handlowe na rynku polskim nieustannie poszukują wyróżników, ofert budujących pozytywny wizerunek oraz wzmacniających chwiejną lojalność klientów. Oferowanie, poza tradycyjną sprzedażą detaliczną, dodatkowych usług  takich jak na przykład broker finansowy czy ubezpieczeniowy, agent energetyczny, telekomunikacyjny czy też turystyczny nie jest niczym nowym. Już od lat wiodące sieci detaliczne próbują sił w innych branżach gospodarczych dla wzmocnienia pozytywnego postrzegania ich brandu.

Efekty są różne i nie zawsze zadawalające. Wiele takich inicjatyw zostało już zaniechanych lub zmarginalizowanych. Powodem wycofania się z takich pomysłów najczęściej nie są wyniki finansowe, ponieważ taka dodatkowa jednostka biznesowa z założenia nie generuje nadzwyczajnych zysków w porównaniu ze sprzedażą detaliczną. Oczekiwania pokłada się we wzroście rozpoznawalności brandu i umocnieniu relacji z klientami. Niepowodzenie na ogół leży w sferze braku wystarczającego doświadczenia i doskonałej znajomości obszaru w którym chce się świadczyć dodatkowe usługi. Siła i zaufanie klientów do brandu nie zawsze przekłada się na zaufanie do jakości proponowanej oferty. Tu potrzebna jest spójność działań i synergia ze strategią marketingową sprzedaży detalicznej. Trzonu działania sieci.

Biorąc pod uwagę fakt że Lidl prowadzi taką działalność w innych krajach, oraz  stosunkowo długi okres przygotowywania nowego projektu,  możemy założyć, z umiarkowanym optymizmem, pomyślność realizacji tego projektu w Polsce. Pamiętajmy że dla każdego nowego przedsięwzięcia biznesowego kluczowym elementem jest rynek gotów zapłacić za oferowaną usługę – produkt. W tym obszarze zasoby Lidla są znaczące. Liczba obsługiwanych klientów zapewnia wystarczający potencjał. Dodatkowo zaobserwowany w bieżącym roku bum w branży turystycznej jest dobrym momentem na start opisywanego przedsięwzięcia. Wyznacznikiem powodzenia będzie ilość podróżujących. Zdecyduje o tym trafność oferty skrojonej na miarę charakteru i możliwości finansowych klientów sieci. Dobrze przygotowana atrakcyjna propozycja może wzmocnić dobre postrzeganie sieci przez jej dzisiejszych klientów. Nietrafiona, rozczarowanie i zwątpienie w dobre intencje sprzedawcy.

Duże znaczenie ma również portfolio tur-operatorów proponowanych przez sieć. Na dziś skromne, choć z założenia ma być obszerne. Nie możemy zapominać o tym że podróżujący nie od dziś turyści mają swoje sprawdzone biura obsługi i sprawdzonych operatorów. Na tym rynku też istnieje konkurencja i to nie mała. Zdobyć zaufanie to podstawa. Zaoferować konkurencyjny serwis przy użyciu witryn internetowych nie będzie łatwo na obszernym rynku portali turystycznych.

Podsumowując, uzyskanie dodatkowych dochodów dla sieci jest możliwe ale ich skala będzie niewielka w porównaniu z operacją handlową. Pozyskanie dodatkowych klientów dzięki nowej usłudze bardzo wątpliwe. Wzmocnienie pozytywnego postrzegania brandu sieci możliwe ale tylko w przypadku naprawdę atrakcyjnej oferty wyróżniającej się na rynku turystycznym unikalnością i poziomem serwisu. W przeciwnym wypadku będą to stracone pieniądze i uszczerbek na wizerunku. 

Andrzej Wojciechowicz

Link do publikacji